Grafika z plakatem z filmu Labirynt

Rozum kontra wiara. Mroczna symbolika w filmie „Labirynt”

Wspominałam już, że doceniam Labirynt za wiele ukrytych znaczeń, które z przyjemnością, ale także niepokojem można odkrywać w czasie oglądania. O tym dlaczego jest to jeden z moich ulubionych filmów pisałam krótko tutaj.

niebieski labirynt

Uwaga: To nie jest recenzja, ale analiza symboliki w filmie Prisoners, więc wpis zawiera spoilery 🙂

Życiowy labirynt

Labirynty jako obiekty od zawsze fascynowały ludzi. Ich przykłady można odnaleźć zarówno w pradawnych rysunkach naściennych jak i w greckiej mitologii. Zawiłe ogrodowe korytarze były dla średniowiecznych myślicieli metaforą skomplikowanych ludzkich losów.

W takim właśnie kontekście wykorzystano labirynty w filmie Prisoners. Nie są one tam umieszczone w sposób bezpośredni -fizyczny (jako obiekty), lecz pojawiają się w rozmowach, rysunkach, symbolach i metaforyce.

Dwaj bohaterowie- religijny ojciec oraz prowadzący śledztwo policjant próbują rozwiązać zagadkę porwania dziecka. Jest to dla nich próba symbolicznego wyjścia z życiowego labiryntu przy pomocy systemu wartości i metod, które w tym momencie uznają oni za najbardziej słuszne.

Labirynt w psychoanalizie

Carl Gustav Jung przypisywał labiryntowi duże znaczenie- był on dla niego symbolem nieuświadomionej osobowości. Odkrywanie swoich wewnętrznych, tłumionych reakcji przypomina wychodzenie z mitologicznego labiryntu. Psychoanaliza stanowi tutaj swoistą nić Ariadny, dzięki której człowiek odkrywa samego siebie.

Graficzna ilustracja-biały labirynt

Wejście w te podświadome ścieżki własnej osobowości będzie dla jednego z bohaterów omawianego filmu doświadczeniem niespodziewanym i traumatycznym. Takiej reakcji na kryzysową sytuację nie mógł się po sobie spodziewać.

Detektyw w służbie racjonalizmu

Dla detektywa Lokiego „labiryntem” staje się porządkowanie chaosu, jaki wiąże się z tą sprawą kryminalną.

Imię tego bohatera wywodzi się z mitologii nordyckiej, gdzie nosił je bóg ognia i oszustwa. W ten sposób reżyser stawia Lokiego niemal w opozycji do drugiego bohatera filmu- oddanego chrześcijanina. Ich postawy są sprzeczne, mimo że przyświeca im wspólny cel.

Na palcu detektywa możemy dostrzec sygnet z symbolem masońskim. Może to sugerować racjonalizm tej postaci- kierowanie się przede wszystkim rozumem i pełną kontrolę nad emocjami.

Detektyw Loki z filmu Labirynt, zbliżenie na tatuaż, a na drugim zdjęciu pierścień z symbolem masońskim

Szyję Lokiego zdobi tatuaż ośmioramiennej gwiazdy. Jej symbolika jest nieoczywista i w różnych kulturach przypisuje się jej różne znaczenia. W tradycji chińskiej cyfra osiem dotyczy porządku, harmonii i równowagi. Chyba tak właśnie należy ją tutaj interpretować- detektyw dąży do przywrócenia dawnego ładu, uporządkowania spraw i tym samym wyjścia z chaosu.

Ojciec uosobieniem słabej wiary

Dla Kellera Dovera (ojca zaginionej dziewczynki) wiara jest podstawą egzystencji. W jego otoczeniu dostrzegamy symbole religijne, z jego ust słyszymy modlitwy i nawet zawód cieśli przywołuje skojarzenia z tradycją chrześcijańską. Widzimy jednak, jak powieszony w jego samochodzie krzyżyk trzęsie się w czasie jazdy- wiara bohatera również zaczyna się chwiać po wpływem skrajnej sytuacji.

Bohater filmu Labirynt- Keller, na drugim obrazku krzyż- symbol chrześcijański

Kolejnym symbolicznym atrybutem w otoczeniu Kellera jest drzewo- materia, w której ten bohater pracuje. Pojawia się ono na ekranie bardzo często i również wiąże się z symboliką chrześcijańską (krzyż). Drzewo jest również symbolem nieugiętej wiary i ufności Bogu. W Księdze Jeremiasza czytamy:

„Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, skoro przyjdzie upał, bo utrzyma zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców.”

drzewo na tle rozgwieżdżonego nieba


Zauważcie jednak, że drzewo w swoim przekroju, dzięki licznym warstwom również przypomina labirynt.

Keller błądząc w życiowych korytarzach przed którymi postawił go los, nieświadomie wybiera drogę destrukcyjną. Pomimo wcześniejszego zamiłowania do porządku i bycia przygotowanym na każdą (jak sądził) ewentualność, zdaje się postępować chaotycznie i bez planu.

Fizycznie i psychicznie znęca się nad osobą, która jak wierzy jest strażnikiem i posiadaczem klucza do „labiryntu”, z którego chce uratować ukochane dziecko.

Niemal doprowadza w ten sposób do rozpadu swojej rodziny, podważa elementarne zasady wiary, kieruje się gniewem, aby na końcu wylądować na symbolicznym i dosłownym dnie.

Więźniowie (Prisoners)

  • Porwane dziewczynki są uwięzione w sensie dosłownym.
  • Alex Jones również zostaje pozbawiony wolności, ale jest przede wszystkim dzieckiem uwięzionym w ciele dorosłego mężczyzny.
  • Bobby Taylor choć jest wolny w sensie fizycznym, wciąż poszukuje wyjścia z labiryntu umysłu– nie może poradzić sobie z cierpieniem jakiego dawniej doświadczył.
  • Keller Dover sam jest więźniem traumatycznej przeszłości- jego ojciec popełnił samobójstwo, kiedy był nastolatkiem. Bohater wzbrania się przed odnowieniem starego domu, ponieważ nie chce wracać do wydarzeń, z którymi de facto jeszcze sobie nie poradził. A swoją drogą imię bohatera również jest znaczące: „keller” to po niemiecku piwnica lub loch.

Detektyw Loki także ma za sobą trudne doświadczenia, jednak kieruje się przede wszystkim rozumem, a nie emocjami. Pozwala mu to myśleć logicznie i „wyjść z więzienia” irracjonalnych lęków.

kraty, więzienie

Refleksja

W filmie dość negatywnie traktuje się kwestie religii: Dover, choć głęboko wierzący, nie jest w stanie podążać za swoimi przekonaniami w sytuacji kryzysowej. Pojawia się także duchowny o bardzo dyskusyjnej reputacji. Główni antagoniści również byli niegdyś oddanymi chrześcijanami, dopóki nie doświadczyli osobistej tragedii.

Niektórzy krytycy wskazują na symboliczne znaczenie Wielkiej Trójki podejrzanych:
Ojciec: ksiądz, którego przeszłość kryje mroczne sekrety;
Syn: Alex Jones- porwany w dzieciństwie i opóźniony rozwojowo, wciąż opłakiwany przez matkę;
Duch: Bobby Taylor- niezauważalnie zakradający się domów, tajemniczy, nieznany i znikający.
Może to być interpretowane jako nawiązanie do Trójcy i kreujące jej negatywny obraz.

Przeciwnicy tego filmu zwracają uwagę na mnogość symboli okultystycznych i budowanie w nim pejoratywnego obrazu osób wierzących.
Rodzi się pytanie: czy można winić religię za jej niewłaściwą interpretację i błędy wyznawców? Przecież bohaterowie postępują wbrew zasadom swojej wiary, czynnik ludzki dominuje więc nad boskim.

Szczerze mówiąc konfrontacja rozumu i wiary rzeczywiście jest tu nieco niesprawiedliwa. W końcu to zrozpaczony ojciec jest zaangażowany w sprawę emocjonalnie i nie ma szans udowodnić wyższości swoich przekonań nad racjonalizmem drugiego bohatera.

Uwielbiam filmy, które zostawiają otwarte pytania, budują napięcie i dają pole do szerokiej interpretacji 🙂 .

Ciekawe, czy komuś udało się dotrwać do końca tego wpisu 😀 . Jeśli macie jeszcze jakieś uwagi, to chętnie poczytam komentarze. Dzięki za odwiedziny, bye bye!

7 comments

  1. Promotorka czytelnictwa

    Więc, żeby sobie nie spojlerować, jedynie rzuciłam okiem na wpis 😉 Ale ciekawa forma. Miałam kiedyś u siebie cykl „recenzja spoilerowa”, i tam mogłam się wyżyć i napisać wszystko, co myślę o książkach. Było to czasochłonne, bo w sumie pisałam dwie recenzje, ale może czasem do tego wrócę 😉

    1. Kat

      Dziękuję za komentarz. Ja często zwracam się we wpisach do osób, które dane dzieło już poznały- można się wtedy wymienić uwagami i spostrzeżeniami 🙂

  2. Kinga | Blondynkanaswoim

    Uwielbiam ten film, ale nigdy nie analizowałam go tak dogłębnie. Bardzo ciekawe spostrzeżenia i myślę, że jest w nich sporo racji. Myślę też, że w filmach tego typu chodzi właśnie o to, aby każdy bohater był zamknięty w jakimś swoim własnym labiryntem.

    Film niesamowity, a zakończenie do tej pory potrafi spędzać mi sen z powiek 🙂

  3. Ania z Wychowanie to przygoda

    Dziękuję za super artykuł! Na szczęście oglądałam „Prisoners”, więc przeczytałam bez obawy☺. Jeśli interesują Cię labirynty, polecam Ci powieść Kate Moss „Labirynt”. Nie wiem, czy wyszła po polsku, ale bo angielsku znajdziesz ją bez problemu☺. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

No Stress