Kopciuszek ilustracja

Ciemna strona baśni. Kopciuszek cz.2

W niepewnym czasie zagrożenia, jakiego wszyscy ostatnio doświadczamy, zapraszam Was na chwilowe oderwanie się od tego smutnego tematu. Czy istnieje na to lepsza metoda niż sięgnięcie po historie znane nam z dzieciństwa?
Kopciuszek kryje w sobie treści, które we wczesnej młodości nie zwracały naszej uwagi. Ale tylko pozornie, bo jego prawdziwe znaczenia i tak mogły swobodnie przemykać do sfery naszych emocji.

Rozwiń skrzydła

Doskonałość baśni ujawnia się między innymi w tym, że przemawiają one zarówno do naszej świadomości, jak i podświadomości. Ta pierwsza odczytuje opowieść dosłownie, zaś druga dostrzega pewne motywy instynktownie. Podświadomość pozwala zrozumieć zachodzące w nas zmiany i pewne życiowe mechanizmy.

Jeżeli nie czytaliście jeszcze mojego wprowadzenia do tej baśni, to tutaj znajdziecie pierwszy wpis na ten temat.

Zanim Kopciuszek „odrodzi się jak Feniks z popiołów” musi przeżyć żałobę związaną ze śmiercią matki. Płacząc nad jej grobem, dziewczyna pokazuje, że pamięć o utraconej osobie nadal jest w niej żywa. Jednocześnie nie zamyka głęboko w sobie emocji, dzięki czemu jej serce pozostaje otwarte. Jest to wewnętrzna praca, potrzebna aby dokonał się w niej duchowy rozwój i w efekcie mogła odnaleźć szczęście.

„Dlaczego muszę to robić?”

Zadania, jakie otrzymuje Kopciuszek zanim będzie mógł pójść na bal wydają jej się pozbawione sensu. W wersji braci Grimm macocha nakazuje jej oddzielenie soczewicy od innych ziaren zakopanych w popiele. Kiedy dziewczyna z pomocą zaprzyjaźnionych ptaszków dokonuje tego pozornie bezcelowego zadania, macocha nie dotrzymuje danego słowa i ponownie wsypuje ziarna do popiołu. Jest to okrutna, ale ważna lekcja- dziecko podświadomie zrozumie, że nie każdemu można ufać i nie każdy dotrzymuje danego słowa. Samo wyjmowanie ziaren porównywane jest często do umiejętności oddzielania dobra i zła.

W wersji baśni przekazanej przez Charlesa Perraulta dziewczyna na życzenie matki chrzestnej- wróżki przynosi dynię, łapie myszy i jaszczurki. Nie wie, jaki sens się w tym kryje, ale posłusznie wykonuje zlecone zadania. Młody odbiorca tej opowieści podświadomie wyciąga z tego faktu proste wnioski: choć czasem nie rozumiemy sensu w prośbach stawianych nam przez autorytety, ich wykonywanie może przynieść pozytywne skutki, a wysiłki w końcu przemienią się w coś pięknego.

ilustracja kolorowa: dynie w ciemnym ogrodzie

Kopciuszek i dojrzewanie

Uciekanie z balu oznacza w interpretacji psychoanalitycznej swego rodzaju ambiwalencję. Z jednej strony Kopciuszek jest gotowy na rozpoczęcie nowego, dorosłego życia, z drugiej jednak boi się wejścia w ten nieznany wcześniej świat. Ucieczka jest więc symbolicznym nawiązaniem do strachu przed dojrzewaniem i do związanych z tym trudnościami. Dzięki wspomnianej ucieczce, możemy wg Bettelheima wysnuć też bardziej przyziemny wniosek. Mianowicie, dziewczyna jest (mówiąc wprost) cnotliwa i w przeciwieństwie do przyrodnich sióstr nie narzuca się ze swą seksualnością.

Kopciuszek podświadomie pragnie, aby książę odnalazł ją właśnie w łachmanach. Zdobędzie wtedy przekonanie, że pokochał ją taką, jaka jest naprawdę, a nie tylko otoczoną zewnętrznym pięknem. Pomimo ujrzenia jej w stanie poniżenia, książę jednak podaje jej pantofelek. Dzięki temu Kopciuszek otrzymuje upragnioną akceptację, mimo że znajduje się wówczas w najgorszym położeniu.

Ilustracja kolorowa: Kopciuszek w łachmanach przymierza szklany pantofelek

Dziewictwo i nachalne siostry

Chciałam oszczędzić Wam komentarza na temat jednej z interpretacji samego przymierzania pantofelka, które porównane jest do pierwszego aktu seksualnego. Sami możecie tę kwestię rozważyć 🙂 . Dodam tylko, że niektórzy badacze porównują nakaz powrotu Kopciuszka przed północą do próśb rodziców, martwiących się o swoją dorastającą córkę. Ich lęk wynika z możliwości spotkania na balu (mówiąc kolokwialnie) napalonego młodzieńca 🙂 . Ich córka może z nim przecież zgubić swój „delikatny, szklany pantofelek”. If you know what I mean 😛 .

W książce Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni krew, która pojawia się po samookaleczeniu przyrodnich sióstr porównywana jest do menstruacji. Może to oznaczać, że siostry są już „skalane” dojrzałością w przeciewieństwie do nieskazitelnego Kopciuszka- perfekcyjnej narzeczonej dla księcia. Prawdziwa wybranka nie musi więc uciekać się do oszustwa dla zdobycia jego zainteresowania.

Można też spojrzeć na siostry nieco inaczej. Reprezentują kobiety, które traktują swoje ciała przedmiotowo i zdolne są do radykalnych zabiegów upiększających i wyniszczających diet. Wszystko dla spełnienia nierealnych standardów piękna. Próbują w ten sposób sprostać nie tylko własnym wymaganiom, ale przede wszystkim normom narzucanym przez społeczeństwo.

Złe siostry nigdy nie wyzwoliły się spod wpływu matki, dlatego nie wykazują żadnej inicjatywy i bezmyślnie wykonują jej polecenia. Pomimo zewnętrznej dojrzałości, pozostają bezwolne, gdyż nigdy nie zaznały cierpienia, które mogłoby je ukształtować.

Ukaranie sióstr ma u braci Grimm przebieg drastyczny: ich oczy zostają wydłubane przez ptaki. W młodym odbiorcy baśni ma to przynosić przekonanie, że osoby zapatrzone jedynie w sferę zewnętrzną kiedyś muszą zrozumieć, że to, co naprawdę ważne jest niewidoczne i skrywa się dużo głębiej.

dwie panienki arystokratki, grafika, ilustracja

Można zastanawiać się, czy sensowne jest łagodzenie przez rodzica tego typu opisów albo nawet ich pomijanie. Z jednej strony dziecko uzyskuje dzięki nim pewność, że zło (reprezentowane przez siostry) i dobro (Kopciuszek) nie są równoważne, a to pierwsze musi zostać ukarane. Z drugiej strony, w późniejszych interpretacjach baśni (choćby w tej, bardzo ugrzecznionej wersji) kara wydłubania oczu zostaje zdecydowanie złagodzona, a właściwie usunięta. Moralna wartość tej lekcji nie jest przez to umniejszona, choć siostry ukarane są „jedynie” poniżeniem.

Inne symbole

  • Udział w balu: złamanie normy ustanowionej przez społeczeństwo (macochę) prowadzi do uwierzenia w siebie i zaufania własnej intuicji.
  • Taniec z księciem: odważenie się na wyjście poza znane sobie schematy. Taniec od wieków łączył się symboliczną przemianą życia, z „rytuałem przejścia”.
  • Szklany pantofelek: nierealne standardy piękna, do których z poświęceniem próbujemy się dostosować.
  • Pomoc natury (dynia, zwierzęta): kiedy w zgodzie ze sobą wychodzimy z narzucanych norm społecznych czy wewnętrznych, wszechświat zaczyna nam sprzyjać.
  • Zgubienie buta: błędy jakie popełniamy, mogą mieć głębszy sens i dzięki nim odnajdziemy swoje szczęście.

Rywalizacja kobiet i niemądry książę

W nieco mroczniejszej interpretacji tej baśni otrzymujemy obraz udręczonej dziewczyny, dla której jedynym wybawieniem jest pojawienie się w jej życiu mężczyzny. Co ciekawe, zupełnie nie pamięta on ani jej twarzy ani sylwetki, skupia się na poszukiwaniu osoby, spełniającej idealny, choć nierealny standard piękna, de facto zupełnie nieistotny.

Jednocześnie to baśń o wzajemnym porównywaniu się kobiet, o brutalnym świecie, w którym zawsze ktoś będzie piękniejszy, a mężczyźni będą szukali wyśnionego ideału. Kopciuszek trafia na bal, który tak naprawdę jest targowiskiem próżności. To tam kobiety poddawane są ocenie młodego arystokraty, który wybiera dla siebie najdoskonalszą panienkę, zupełnie jakby kupował dla siebie najlepszą klacz.

Wartości

Kopciuszek to baśń, która w warstwie jawnej przekazuje dość proste treści. Choćby to, że prawdziwa wartość człowieka nie tkwi w tym co zewnętrzne, a w tym co kryje się pod kurtyną pozorów. Osoby szczere, nie posługujące się fałszem zawsze będą triumfować nad tymi, które uciekają się do oszustwa. Dziecko dostrzega też, że znalezienie się w trudnej sytuacji jest przejściowe i wkrótce przyjdzie dla niego moment zwycięstwa.

Pomimo obecności i działania osób, które nie sa mu przychylne, Kopciuszek nie ma w sobie pogardy. Z godnością przechodzi ten etap swojego życia. Zauważmy, że nie walczy o miłość macochy czy sióstr, a jedynie o uwagę księcia. Wie, że prawdziwe szczęście odnajdzie w życiu, które wybierze samodzielnie, a nie w tym, które jest jej narzucone.

Trud przez jaki codziennie przechodzimy, przynosi nam potrzebną naukę rozpoznawania i oddzielania dobra od zła. Aby osiągnąć doskonałość, trzeba czasem przejść (tak jak Kopciuszek) etap poniżenia. Znalezienie się w niekorzystnej sytuacji zawsze niesie za sobą możliwość wyciągnięcia ważnej lekcji. W efekcie prowadzi to do rozwinięcia własnej osobowości oraz życia w pełnej harmonii.

Moje inne wpisy wpisy, dotyczące świata baśni znajdziecie TUTAJ.

Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i oczywiście życzę dużo zdrowia, spokoju i optymizmu na ten trudny czas. Bajo!

12 comments

  1. Ania z Wychowanie to przygoda

    Bardzo ciekawa analiza, widziałam kilka książek o analizach baśni, ale nigdy po żadną z nich nie sięgnęłam. Teraz będę inaczej postrzegała historię o Kopciuszku, to na pewno ciekawsze niż pierwsza warstwa bajki☺. Pozdrawiam serdecznie!

  2. Tosimama

    W pracy magisterskiej analizowałam jeden z utworów literackich przez pryzmat baśni o Kopciuszku, więc temat jest mi bardzo bliski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

No Stress