Zdecydowanie wolę wcześniej przeczytać książkę, a dopiero później sięgnąć po jej adaptację filmową. Wynika to z mojej umiarkowanej wyobraźni: jeśli najpierw obejrzę film, nie potrafię później samodzielnie wykreować w myślach postaci, a obrazy które już […]
Autor: Kat
Cube-Trylogia
Mam ostatnio nie najlepszy nastrój i wbrew temu, co próbowałam sobie wmówić, ciężko mi zapanować nad stresem, spotęgowanym jeszcze przez obowiązki, odpowiedzialność i niekoniecznie przychylne “osobniki”:) Może powinnam sięgnąć po jakiś poprawiacz nastroju, ale w masochistycznym popędzie, […]
Małe podsumowanie
Niespodzianka:D Zbliża się koniec roku i z tej okazji pokusiłam się o zerknięcie w statystyki bloga. Moje niemałe zdumienie wywołało przeczytanie fraz wyszukiwarek, dzięki którym ludzie tutaj trafiali. Wybrałam kilka najpopularniejszych, śmiesznych oraz zaskakujących (pisownia […]
Mirror, mirror on the wall…
Witajcie na moim blogu. Może to nieco infantylne, ale żaden film nie wywołał we mnie ostatnio tylu emocji, co jedna z najnowszych adaptacji Królewny Śnieżki:D Naprawdę, nie spodziewałam się aż tak dobrego obrazu, który pomimo […]
Ulubione “gnioty” cz.2: Equilibrium
Wydaje mi się, że gdyby nie natarczywa chęć uzyskania aprobaty od fanów widowiskowego “mordobicia”, ten film mógłby pretendować do miana arcydzieła. Niestety, jego przesłanie zostaje przytłoczone nierealistycznymi bijatykami i przerysowanymi strzelaninami z udziałem nawróconego sku…yna. […]
Filmowe Lolity- cz.1: The Crush
Ojoj…dawno mnie tutaj nie było… Biorę na klatę wszelkie zarzuty. Doskwiera mi ostatnio brak weny, czasu i siły, ale wczoraj miałam sen erotyczny, który zainspirował mnie do stworzenia kolejnego cyklu:D. Zapewne znów zostanę posądzona o […]
Ministerstwo Prawdy
My niszczymy słowa. Setkami, i to dzień w dzień. Redukujemy język, plewimy z niego wszystko, co zbędne. *** Pewnie przynajmniej z dziesięć osób pracowało teraz nad konkurencyjnymi wersjami tego, co naprawdę powiedział Wielki Brat. I […]
Gra
Ostatnio, dzięki Euro wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Uwielbiałam wówczas wszelkie piłkarskie imprezy i skrupulatnie (w specjalnych tabelkach z Bravo Sport) notowałam wynik każdego meczu:) W temacie “kto z kim, ile i kiedy” potrafiłam zagiąć nawet […]
Presja na kobietach
Ale sobie nagrabiłyśmy tą emancypacją:) Nie macie wrażenia, że od kobiet oczekuje się teraz o wiele więcej niż od facetów? Oprócz pracy zarobkowej, to zwykle na naszej głowie jest też dbanie o dom, gotowanie, wychowywanie […]
Ciemna strona baśni: Czerwony Kapturek
Cześć wszystkim! Dzisiaj chciałabym zająć się rozpatrzeniem znanego nam wszystkim Czerwonego Kapturka w duchu psychoanalizy. I zanim zostanę posądzona o jakiś rodzaj perwersji, podkreślę, że nie są to moje teorie (również bardzo żałuję!), a niejakiego […]
Przeklęte, zaklęte
Absolutnie nie jestem typem „gadżeciarki”, a mój mąż wedle Simowej nomenklatury nazywa mnie wręcz „technofobem”:) Ze względu na ograniczoną liczbę tradycyjnych polskich książek w angielskiej bibliotece, Norbert sprezentował mi tablet, dzięki któremu mogę zaspokoić literacki […]
Little Miss Sunshine
Oto rodzina Hoover: -ojciec, pretendujący do miana doradcy życiowego (z marnym skutkiem): -mama, która właściwie żyje problemami każdego członka rodziny: -dziadek- heroinista, o bardzo liberalnych poglądach: -niedoszły samobójca, gej, wybitny badacz i znawca Prousta- wujek […]
Jabłka Adama
Witajcie ponownie na moim bezstresowo kulturowym blogu. Mam dzisiaj do przedstawienia prawdziwe cudeńko:) Nie jestem bynajmniej znawczynią i miłośniczką kina europejskiego, ale czasem uda mi się trafić na taką perełkę. Neonazista Adam w ramach resocjalizacji […]
Erotycznie i z dreszczykiem cz.1
Całkiem niedawno odkryłam, że moim ulubionym gatunkiem filmowym stał się thriller erotyczny. Oto moje “podium” obrazów, wprost nasyconych namiętnością, w których jednak więcej z dreszczowca niż z filmu czysto erotycznego. Tym niemniej, zawsze wracam do […]
Ulubione “gnioty” cz.1: Soldier
Postanowiłam wspomnieć o filmach, które darzę ogromnym sentymentem, jednak przez krytykow uważane są za niezbyt ambitne, a wręcz określane pejoratywnym mianem: “gniot”;) Pierwszym z nich jest Soldier z Kurtem Russelem. Polski tytul tego filmu jest tak żalosny, ze nawet nie chce mi sie o nim wspominać, […]





